PGE odchodzi! – koniec pewnej epoki
PGE rezygnuje ze sponsorowania Gigantów Mocy. Co dalej z ekspozycją MCK?
Przez ponad dekadę logo PGE wisiało na fasadzie, gablotach i folderach jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji w regionie. Teraz znika. Giganty Mocy w Bełchatowie straciły swojego największego mecenasa — a przyszłość ekspozycji pozostaje niepewna.
Giganty Mocy (interaktywna ekspozycja) są dziś symbolem kończącej się epoki. Powstały jako narzędzie edukacji o energetyce węglowej — teraz funkcjonują w rzeczywistości, w której ta energetyka jest stopniowo wygaszana. Co z centrum będzie za rok lub dwa — tego na razie nie wiadomo. Stracą na tym wszyscy: mieszkańcy, turyści i setki tysięcy uczniów, którzy przez lata przyjeżdżali tu na wycieczki szkolne. Miasto pozyskuje środki zewnętrzne, które w dużym stopniu „amortyzują” zaistniałą sytuację, ale będzie to zapewne znaczący koszt w budżecie miasta.
Decyzja PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. o niepodpisaniu kolejnej umowy sponsorskiej z Miejskim Centrum Kultury oznacza koniec wieloletniej współpracy, która trwała nieprzerwanie od 2012 roku. W konsekwencji logo sponsora tytularnego znika z budynku, ekspozycji i materiałów promocyjnych.
Skąd wzięły się Giganty Mocy?
Historia ekspozycji zaczęła się w 2009 roku, kiedy powołano grupę kreatywną pracującą nad założeniami merytorycznymi nowego projektu. Rok później opracowano koncepcję architektoniczną Miejskiego Centrum Kultury i w grudniu 2010 roku przyznano dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego.
Budowa ruszyła w maju 2012 roku. Jeszcze przed otwarciem PGE GiEK zostało sponsorem tytularnym, a centrum zyskało swoją pełną nazwę: „PGE Giganty Mocy”. W maju 2014 roku — po latach przygotowań — obiekt otworzył swoje podwoje dla zwiedzających.
Nie muzeum — laboratorium energii
Giganty Mocy nigdy nie były klasycznym muzeum. Od początku stawiały na interaktywność i edukację przez doświadczenie. Odwiedzający mogli samodzielnie „produkować prąd” na symulatorach, sterować procesami energetycznymi i poznawać fizykę elektrowni w praktyce.
Po centrum oprowadzała multimedialna rodzinka Gigusiów Brunatnych — Woltuś, Dżulka i prof. Om — co stanowiło przykład nowoczesnej narracji edukacyjnej, skutecznej zwłaszcza wśród dzieci i rodzin. Jednym z największych hitów były szczątki mamuta odkryte na terenie kopalni Bełchatów — połączenie prehistorii, paleontologii i przemysłu wydobywczego w jednym miejscu, unikatowe w skali kraju.
Nagrody i ogólnopolski prestiż
Giganty Mocy szybko przestały być wyłącznie lokalną atrakcją. W 2015 roku projekt zdobył dwie prestiżowe nagrody: tytuł Produktu Turystycznego Roku przyznany przez Polską Organizację Turystyczną oraz nagrodę główną w konkursie „Polska Pięknieje – 7 Cudów Funduszy Europejskich” w kategorii miejsce przyjazne rodzinie. Patronatem naukowym ekspozycję objęła Katedra Nauczania Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego, a partnerem merytorycznym zostało Discovery Science.
Projekt był wzorcowym przykładem tego, jak lokalna inicjatywa może wyrosnąć do rangi produktu o ogólnopolskim znaczeniu.
PGE — mecenas kultury i narrator energetyki
Rola PGE GiEK w projekcie wykraczała daleko poza tabliczkę z logotypem. Spółka była głównym źródłem finansowania — wieloletnie umowy sponsorskie pokrywały utrzymanie infrastruktury multimedialnej, rozwój centrum oraz działania promocyjne.
Narracja całej wystawy wprost odwoływała się do działalności Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrowni Bełchatów — przez lata uznawanej za największą elektrownię węglową w Europie. Sama kopalnia to imponujące liczby: około 10 km długości, 3 km szerokości i do 350 metrów głębokości. Jedno z największych wyrobisk w Polsce i Europie — i właśnie ta skala była kręgosłupem edukacyjnej narracji ekspozycji. PGE jawiło się zatem jako mecenas kultury i edukacji.
Koniec umowy i cisza po stronie PGE
W 2025 roku nie podpisano nowej umowy sponsorskiej. PGE GiEK oficjalnie wskazało, że koncentruje środki na sponsoringu sportowym — m.in. na wsparciu Skry Bełchatów i GKS Bełchatów.
Jednak za tą decyzją stoi coś więcej niż przesunięcie budżetu. To element szerszego procesu transformacji energetycznej: koncesja dla Pola Bełchatów wygasa w 2026 roku, znaczenie węgla brunatnego systematycznie maleje, a strategia komunikacyjna PGE wyraźnie odchodzi od promocji energetyki konwencjonalnej. Krótko mówiąc — centrum przestało spełniać dotychczasową rolę wizerunkową dla sponsora.
Niepewna przyszłość
Brak finansowania wywołał zaniepokojenie władz Bełchatowa. Rada Miejska interweniowała, padły pytania o przyszłość ekspozycji. Przez ponad dekadę MCK opierało finansowanie Gigantów Mocy niemal wyłącznie na środkach jednego sponsora — i właśnie ta zależność okazała się słabością całego modelu.
To wszystko wynik prywatnej gry obecnego prezydenta miasta z zarządem PGE. Urząd miasta pod rządami Marjana to przykład dyktatury, władzy absolutnej, buty i ciasnych horyzontów.
Tak, jeśli są sponsorowane. Ten materiał nie jest! 🙂 Pozdrawiamy