Oszustwo na pracownika banku — stracił wszystkie oszczędności
Fot: KPP Bełchatów
Oszustwo na pracownika banku w powiecie bełchatowskim — stracił oszczędności życia
Zadzwonili, powiedzieli że jego konto jest zhakowane — i przez dwa tygodnie metodycznie okradali go z wszystkiego. Mieszkaniec powiatu bełchatowskiego padł ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. Stracił oszczędności całego życia. Ta historia może przydarzyć się każdemu.
Zdarzenie rozgrywało się między 9 a 24 marca 2026 roku. Przez ponad dwa tygodnie przestępcy manipulowali ofiarą, wywierali na nią presję i krok po kroku doprowadzili ją do finansowej ruiny.
Oszustwo na pracownika banku — jak działali przestępcy?
Wszystko zaczęło się od telefonu. Dzwoniący podał się za pracownika banku i poinformował mężczyznę o rzekomym wycieku danych oraz kredycie zaciągniętym na jego nazwisko bez jego wiedzy.
Przestępcy byli przekonujący. Twierdzili, że konto jest zagrożone, a aplikacja bankowa — zhakowana. Nakłonili ofiarę do wypłaty wszystkich środków i „zabezpieczenia” ich zgodnie z ich instrukcjami. Pieniądze trafiły do wpłatomatu bitcoin.
Kredyty w kilku bankach — eskalacja oszustwa
To jednak nie był koniec. Gdy ofiara wypłaciła własne oszczędności, oszuści nie urwali kontaktu. Pod pretekstem dalszej „ochrony środków” nakłonili mężczyznę do zaciągania kolejnych kredytów — w różnych bankach.
Działania przestępców były zaplanowane i rozciągnięte w czasie. Wywierali presję, manipulowali i wykorzystywali strach ofiary. Kontakt urwał się dopiero wtedy, gdy mężczyzna nie był już w stanie zaciągnąć żadnego kolejnego zobowiązania finansowego. Do tego momentu stracił wszystkie oszczędności życia.
Jak się chronić przed oszustwem na pracownika banku?
Policja przypomina kilka zasad, które mogą uratować Twoje oszczędności:
Rozłącz się — jeśli dzwoniący prosi o pieniądze lub podaje się za bank albo policję, rozłącz się i zadzwoń na oficjalny numer instytucji
Nigdy nie instaluj aplikacji na prośbę rozmówcy
Nie działaj pod presją — oszuści chcą, byś reagował szybko i bez zastanowienia. Daj sobie czas, skonsultuj się z rodziną lub zadzwoń na policję
Ostrzegaj innych — opowiedz o takich sytuacjach bliskim, by oni też nie stali się ofiarami
Zapamiętaj jedną zasadę — to może Cię uratować
Policja i bank nigdy nie proszą o wypłatę pieniędzy ani o ich przekazywanie w celu „zabezpieczenia”. Jeśli ktoś nakłania Cię do takich działań — natychmiast przerwij rozmowę i skontaktuj się z bankiem lub policją.
Nie daj się oszukać. Twoje bezpieczeństwo zaczyna się od czujności. Zatrzymaj się, pomyśl i zweryfikuj — to uchroni Cię przed utratą oszczędności życia.
Znasz starszą osobę, która mogłaby paść ofiarą takiego oszustwa? Udostępnij ten artykuł — możesz w ten sposób uchronić kogoś bliskiego przed utratą wszystkiego.