Kranówka za 21 mln zł. Oszustwo na Elektrowni Bełchatów
Kranówka za 21 mln zł. Małżeństwo oskarżone o oszukanie Elektrowni Bełchatów
Milion litrów zwykłej wody z kranu — sprzedanej jako innowacyjny preparat chemiczny za ponad 21 milionów złotych. Prokuratura Regionalna w Łodzi skierowała właśnie akt oskarżenia wobec małżeństwa, które przez kilka lat miało systematycznie okradać jedną z największych elektrowni w Polsce. Sprawa jest wstrząsająca w swojej prostocie i skali.
Oszustwo na Elektrowni Bełchatów. Specyfik, który był kranówką
Oskarżona 46-latka, prezes zarządu spółki z województwa zachodniopomorskiego, miała sprzedawać Elektrowni Bełchatów preparat opisywany jako biologiczny, rzekomo opatentowany środek do minimalizowania osadów w absorberze instalacji odsiarczania spalin. Produkt prezentowano jako innowację na skalę branżową.
W rzeczywistości woda kranowa stanowiła aż 99,9 proc. dostarczanego „specyfiku”. Całość uzupełniały jedynie śladowe ilości chloru i kwasu fosforowego. Proceder trwał kilka lat, a łączna wartość sprzedanego płynu przekroczyła 21 milionów złotych.
Co więcej, umowa z dostawcą celowo pozbawiała elektrownię możliwości przeprowadzenia własnych badań właściwości kupowanego płynu. Jednocześnie w spółce oskarżonej doszło do fałszowania wyników zewnętrznych badań, które rzekomo potwierdzały skuteczność preparatu.
Kim jest oskarżona? Chemik z dyplomem, którego nigdy nie było
Prokuratura ujawniła, że kobieta — podczas prezentacji dla Elektrowni Bełchatów i na konferencjach branżowych — podawała się za wysokiej klasy chemika z dyplomem prestiżowego moskiewskiego uniwersytetu. Miała wykorzystywać tę „legendę” do budowania wiarygodności i zdobywania kontraktów.
Faktycznie 46-latka nie była absolwentem żadnej szkoły o profilu chemicznym. Jej najwyższe wykształcenie to szkoła podstawowa — jak potwierdził prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
Europejski Nakaz Aresztowania i zatrzymanie w Hiszpanii
Małżonkowie ukrywali się, dlatego prokuratura poszukiwała ich za pomocą Europejskiego Nakazu Aresztowania. Oboje zostali zatrzymani w Hiszpanii i przewiezieni do Polski, gdzie trafili do aresztu tymczasowego. Obecnie areszt stosowany jest wobec 56-letniego męża. Jego żona — ze względu na stan zdrowia potwierdzony opinią biegłego — przebywa na wolności objęta środkami zapobiegawczymi.
Sprawa Elektrowni Bełchatów. Łącznie 12 oskarżonych
Akt oskarżenia, skierowany do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, obejmuje łącznie 12 osób — 6 kobiet i 4 mężczyzn w wieku od 41 do 72 lat. Wśród nich znaleźli się trzej „podstawieni” prezesi spółek kontrolowanych przez małżonków, były pracownicy elektrowni na stanowiskach kierowniczych, a także trzy byłe pracownice firmy oskarżonej.
Dwie z oskarżonych pracownic elektrowni przyjęły korzyści majątkowe: gotówkę (20 tys. i 4 tys. zł), perfumy, alkohol, opłacone pobyty hotelowe oraz wyjazd zagraniczny — w zamian za nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Prokuratura zakwalifikowała to jako czyn nieuczciwej konkurencji.
Wobec dwóch innych byłych członków kierownictwa elektrowni postawiono zarzuty wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach — na kwotę ponad 18 milionów złotych.
Faktury bez pokrycia i 2,2 mln zł uszczupleń podatkowych
„Podstawieni” prezesi odpowiadają też za tzw. zbrodnię fakturową. Wystawiali faktury bez pokrycia w rzeczywistości, zawyżając koszty działalności spółki. Łączna kwota brutto wystawionych faktur przekracza 20 milionów złotych. Uszczuplenia podatkowe oszacowano na około 2,2 mln zł.
Pałacyk za 4 mln zł i zabezpieczony majątek
Postępowanie wszczęto w oparciu o ustalenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a zawiadomienie złożył pełnomocnik bełchatowskiej elektrowni. W toku śledztwa zabezpieczono majątek podejrzanych — pieniądze, nieruchomości, a także zabytkowy pałacyk wyceniony na 4 miliony złotych, w którym mieściła się siedziba spółki należącej do oskarżonej.
Teraz sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. Czy kranówka za 21 milionów okaże się jedną z największych afer przemysłowych ostatnich lat w regionie łódzkim? Śledźcie nasze relacje — i podzielcie się tym artykułem z innymi. To historia, o której warto wiedzieć.
Źródło: PAP
[…] Kranówka za 21 mln zł. Oszustwo na Elektrowni Bełchatów […]