Oszustwo „na wnuczka”: 79-latka straciła 40 000 zł
Fot: KPP Bełchatów
Straciła oszczędności życia w ciągu kilku minut. 79-letnia mieszkanka powiatu bełchatowskiego padła ofiarą klasycznego oszustwa „na wnuczka” — przestępcy wyłudzili od niej 40 000 złotych. Policji udało się jednak zatrzymać sprawcę.
Fałszywy wnuczek i policjant — jak działali oszuści?
Do zdarzenia doszło 12 kwietnia 2026 roku. Seniorka odebrała telefon od mężczyzny podającego się za jej wnuczka. Według przedstawionej historii rzekomy wnuczek miał spowodować wypadek drogowy i pilnie potrzebował pieniędzy, by uniknąć więzienia. Chwilę później do rozmowy włączył się drugi mężczyzna — tym razem podający się za policjanta, który uwiarygodnił całą opowieść.
Przestraszona i zdezorientowana kobieta uwierzyła w spreparowaną historię. Przygotowała 40 tysięcy złotych i przekazała je osobie, która zjawiła się pod jej drzwiami jako rzekomy funkcjonariusz. Jak informuje aspirant Marta Bajor, rzeczniczka bełchatowskiej policji, pieniądze trafiły w ręce tzw. „odbieraka” — człowieka, którego zadaniem jest fizyczny odbiór gotówki od ofiary.
Gliwiczanin zatrzymany. 20-latek usłyszał zarzuty
Policjanci niezwłocznie przystąpili do działania. W wyniku szeregu czynności operacyjnych ustalono tożsamość „odbieraka” i zatrzymano go. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Gliwic.
Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa i — co istotne — przyznał się do winy. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Przestępstwo oszustwa jest zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej:
Jak nie dać się oszukać? Apel do seniorów i ich rodzin
Oszustwo „na wnuczka” to jeden z najczęściej stosowanych schematów wymierzonych w osoby starsze. Przestępcy działają szybko, wywierają presję emocjonalną i liczą na to, że ofiara nie zdąży zweryfikować informacji.
Policja przypomina: jeśli ktoś dzwoni i prosi o pilne przekazanie gotówki — nawet jeśli podaje się za bliską osobę lub funkcjonariusza — należy rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z rodziną lub zadzwonić na numer 112. Prawdziwy policjant nigdy nie prosi o pieniądze przez telefon.
Porozmawiaj z bliskimi seniorami. Jeden rozmowa może uchronić ich przed utratą oszczędności całego życia. Podziel się tym artykułem — to może naprawdę pomóc.