Najdłuższy w Polsce odcinkowy pomiar prędkości tuż przy Bełchatowie – uważajcie!
Fot: GOV.pl
Ponad 19 kilometrów pod stałą kontrolą. Tak działa najdłuższy odcinkowy pomiar prędkości w Polsce
Ponad osiem minut — tyle zajmuje przejazd przez najdłuższy w kraju odcinkowy pomiar prędkości, nawet jadąc dokładnie na granicy dozwolonych 140 km na godzinę. System działa na autostradzie A1 w województwie łódzkim i obejmuje kierowców na ponad 19-kilometrowym dystansie.
Odcinkowy pomiar prędkości to dziś jedno z najskuteczniejszych narzędzi kontroli ruchu na polskich autostradach. W przeciwieństwie do klasycznego fotoradaru, który „łapie” kierowcę w jednym punkcie, ten system liczy średnią prędkość na całej trasie między dwoma punktami kontrolnymi.
Gdzie zaczyna się rekordowy odcinkowy pomiar prędkości?
Trasa objęta pomiarem rozciąga się od węzła Piotrków Trybunalski Południe niemal do węzła Kamieńsk. Łącznie to 19,304 km — najwięcej z wszystkich odcinkowych pomiarów prędkości działających obecnie w Polsce.
To właśnie tak duża długość odróżnia ten system od większości innych instalacji w kraju, gdzie odcinki kontrolne liczą zwykle kilka kilometrów.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości i jakie limity obowiązują?
Zasada jest prosta, choć dla wielu kierowców wciąż mało intuicyjna. System rejestruje moment wjazdu pojazdu na kontrolowany odcinek i moment wyjazdu z niego, a następnie wylicza średnią prędkość przejazdu. Nie da się więc „zwolnić w porę” przed samym punktem pomiarowym — liczy się cała trasa.
Na tym fragmencie A1 obowiązują standardowe limity autostradowe:
- samochody osobowe, motocykle i pojazdy dostawcze do 3,5 t DMC — maksymalnie 140 km/h,
- samochody ciężarowe, autobusy oraz pojazdy z przyczepą — maksymalnie 80 km/h.
Jadąc dokładnie z dozwoloną prędkością 140 km/h, pokonanie całego odcinka zajmuje 8 minut i 16 sekund. Każda próba „nadrobienia” czasu w trakcie przejazdu zostanie uśredniona — i wykryta.
Odcinkowy pomiar prędkości a mandaty — ile zapłacisz za przekroczenie?
Kary za przekroczenie prędkości na odcinku kontrolowanym nie różnią się od tych obowiązujących przy tradycyjnych kontrolach drogowych. System działa jednak surowiej psychologicznie — bo trudniej go oszukać.
Aktualna taryfa mandatów wygląda następująco:
| Przekroczenie prędkości | Mandat | Punkty karne |
|---|---|---|
| do 10 km/h | 50 zł | 1 |
| 11–15 km/h | 100 zł | 2 |
| 16–20 km/h | 200 zł | 3 |
| 21–25 km/h | 300 zł | 5 |
| 26–30 km/h | 400 zł | 7 |
| 31–40 km/h | 800 zł | 9 |
| 41–50 km/h | 1000 zł | 11 |
| 51–60 km/h | 1500 zł | 13 |
| 61–70 km/h | 2000 zł | 14 |
| 71 km/h i więcej | 2500 zł | 15 |
Najwyższe kary — do 2500 zł i aż 15 punktów karnych — grożą więc za drastyczne przekroczenie prędkości, czyli o 71 km/h i więcej ponad limit.
Dlaczego takich systemów przybywa na polskich drogach?
Odcinkowe pomiary prędkości skutecznie zniechęcają do łamania przepisów i realnie wpływają na spadek liczby groźnych wypadków. To dlatego kolejne instalacje tego typu pojawiają się na kolejnych trasach w całym kraju.
Dla kierowców pokonujących trasę przez Piotrków Trybunalski w kierunku Kamieńska i dalej oznacza to jedno: warto trzymać tempomat na stałym poziomie przez całe 19 kilometrów.