Zakaz driftu. Stracisz prawo jazdy na 3 miesiące
Policja zapowiada zero tolerancji — żadnych ostrzeżeń, żadnej taryfy ulgowej. Od 30 marca 2025 r. kierowcy, którzy celowo wprowadzają koła w poślizg lub odrywają je od asfaltu, mogą pożegnać się z prawem jazdy na trzy miesiące. Nowe przepisy już obowiązują.
Koniec z „bączkami” i driftowaniem na polskich drogach
Zakaz kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celowy poślizg kół wszedł w życie 30 marca br. Nowe przepisy obejmują też celową utratę przyczepności — wystarczy, że jedno koło oderwie się od nawierzchni.
Co to oznacza w praktyce? Drift, „bączki”, celowe wypalanie opon na skrzyżowaniu czy efektowne starty z piskiem opon — wszystko to jest teraz wykroczeniem zagrożonym natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy.
Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące — bez wyjątków
Zakaz kierowania z celowym poślizgiem kół ma być egzekwowany bezwzględnie. Policjant, który ujawni takie wykroczenie, zatrzymuje dokument na miejscu — na okres trzech miesięcy.
Funkcjonariusze nie będą stosować żadnej taryfy ulgowej wobec kierujących, którzy w sposób rażący naruszają przepisy i zagrażają innym uczestnikom ruchu. Nie pomoże ani tłumaczenie, ani dotychczas nienaganna historia za kółkiem.
Dlaczego wprowadzono te przepisy?
Celem zmian jest zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Celowe poślizgi i triki kołowe to nie tylko efektowny pokaz — to realne zagrożenie dla pieszych, rowerzystów i innych kierowców.
Nowe regulacje wpisują się w szerszą politykę zaostrzania odpowiedzialności za brawurę za kółkiem. To kolejny krok po wprowadzeniu surowszych kar za przekraczanie prędkości i jazdę pod wpływem alkoholu.
Co powinieneś zapamiętać?
Zakaz celowego poślizgu kół dotyczy każdego pojazdu silnikowego i motoroweru — niezależnie od miejsca i pory. Trzy miesiące bez prawa jazdy to realna i dotkliwa kara, szczególnie dla osób dojeżdżających do pracy.
Drogówka zapowiada wzmożone kontrole. Lepiej więc trzymać koła przy asfalcie — i nie ryzykować.
A Ty co sądzisz o nowych przepisach? Czy to dobry krok w stronę bezpieczniejszych dróg? Napisz w komentarzu i podziel się tym materiałem — może dotrzeć do kogoś, kto jeszcze o tym nie wie.