Atom dla Bełchatowa? Związkowcy apelują do premiera Tuska
Elektrownia jądrowa w Bełchatowie. Związkowcy piszą do premiera
Ponad 30 organizacji związkowych z Bełchatowa, Turowa i Rybnika wysłało apel do premiera Donalda Tuska. Żądają pilnej decyzji o budowie drugiej polskiej elektrowni jądrowej właśnie w regionie bełchatowskim. Czas gra przeciwko nim — i przeciwko całemu krajowemu systemowi energetycznemu.
Węgiel skończy się za dekadę. Co potem?
Scenariusz jest konkretny i nieubłagany. Złoże węgla brunatnego w Polu Szczerców — jedyne, które jeszcze pracuje na pełnych obrotach — wyczerpie się około 2035 roku. Od 2030 roku bloki Elektrowni Bełchatów będą sukcesywnie wyłączane. Gdy przestaną pracować wszystkie, z krajowego systemu energetycznego zniknie aż 5,5 GW mocy.
To nie jest odległa przyszłość. To już za dziesięć lat.
Arkadiusz Błaszczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Kadra KWB Bełchatów, który przekazał apel mediom, podkreślił w rozmowie z PAP, że pismo trafiło do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na przełomie marca i kwietnia. Jego sygnatariuszami są organizacje związkowe nie tylko z Bełchatowa, ale też z Turowa, Opola, Dolnej Odry i Rybnika — całego segmentu PGE GiEK.
„Każdy miesiąc zwłoki zwiększa ryzyko”
W piśmie skierowanym do premiera Tuska związkowcy wskazują na rosnące zagrożenie — lukę czasową między wygaszeniem kompleksu bełchatowskiego a uruchomieniem nowej inwestycji. Taka przerwa oznacza według autorów nie tylko masowe zwolnienia, ale i utratę czegoś trudno odtwarzalnego: zgromadzonych przez lata kompetencji.
W apelu czytamy o „bezcennym kapitale kadrowym — doświadczonych inżynierach, technikach i specjalistach”, których wiedza mogłaby być fundamentem przyszłej elektrowni jądrowej. Związkowcy alarmują, że jeśli ta kadra się rozproszy, jej odbudowa może być niemożliwa.
Dlatego domagają się decyzji — teraz, nie za kilka lat.
Bełchatów ma atuty nie do przecenienia
Autorzy apelu nie ograniczają się do alarmowania. Wskazują również, dlaczego to właśnie Bełchatów powinien być lokalizacją drugiej polskiej elektrowni jądrowej, a nie żadne inne miejsce w Polsce.
W piśmie wymieniono kilka kluczowych atutów:
- Wykwalifikowana załoga — w samym kompleksie Bełchatów pracuje dziś ponad 10 tys. osób; w kopalni 4,5 tys., w elektrowni 2,7 tys., w spółkach zależnych kolejne 5,5 tys.
- Gotowa infrastruktura wyprowadzenia mocy — to zasób, którego budowa od zera zajmuje lata i kosztuje miliardy
- Zasoby hydrologiczne i warunki geologiczne — niezbędne przy inwestycji jądrowej
- Szerokie poparcie społeczne — popierają je pracownicy, samorządy, lokalni przedsiębiorcy i same związki zawodowe
Decyzja o budowie elektrowni jądrowej w Bełchatowie byłaby według związkowców dowodem, że „sprawiedliwa transformacja energetyczna to nie pusty slogan, ale konkretne zobowiązanie”.
Rząd milczy — ale sygnały są obiecujące
Pod koniec stycznia 2025 roku region odwiedził wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Przyznał wówczas, że bełchatowska lokalizacja jest poważnie brana pod uwagę i ma wiele atutów. Dodał, że rząd może podjąć decyzję jeszcze w 2025 roku. Drugą rozważaną lokalizacją jest Konin.
Dla porównania — pierwsza polska elektrownia jądrowa już powstaje. Budowana jest na Pomorzu, w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, w technologii AP1000 Westinghouse (trzy bloki o łącznej mocy 3750 MW). Wykonawcą jest konsorcjum Westinghouse-Bechtel, inwestorem — spółka PEJ należąca w całości do Skarbu Państwa. Pierwszy beton jądrowy ma zostać wylany w 2028 roku, a komercyjne uruchomienie pierwszego bloku planowane jest na 2036 rok.
Gdyby Bełchatów uzyskał zielone światło w najbliższych miesiącach, harmonogram byłby napięty, ale — zdaniem związkowców — wciąż wykonalny. Gdyby decyzja zapadła za kilka lat, szansa na płynne przejście z węgla na atom może bezpowrotnie minąć.
Bełchatów czeka na odpowiedź
Pismo czeka na odpowiedź w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ponad 30 organizacji związkowych, tysiące pracowników i cały region czekają razem z nim.
Decyzja, którą podejmie premier Tusk, określi przyszłość Bełchatowa na kilkadziesiąt kolejnych lat.
Jak oceniasz szanse na budowę elektrowni jądrowej w Bełchatowie? Podziel się opinią w komentarzu — i udostępnij ten artykuł, jeśli uważasz, że więcej osób powinno wiedzieć, co dzieje się z przyszłością regionu.
[…] Atom dla Bełchatowa? Związkowcy apelują do premiera Tuska […]